|
2006-09-24 13:38:05 >> przyjaciele... przyjaciele sa najwazniejsza czescia naszego zycia... bez nich zycie byloby nudne... zawsze marzylam a tym zeby miec zgrana paczke przyjaciol, zebysmy mogli rozmawiac ze soba o wszystkim, zebysmy mogli razem plakac ale tez smaic sie z byle czego i wymyslac coraz to nowsze zabawy i fazy aby bylo jak najciekawiej:) az wkoncu mi sie udalo!! znalam tych ludzi juz wczesniej ale jakos nieprzebywalismy zbyt dlugo ze soba... niespelna dwa tygodnie temu zaczelismy ze soba caly czs przebywac... najpierw sa rozmowy na murku pod szkola na kazdej przerwie , potem po szkole wypad do parq i do sklepu po balon napelniony helem a potem smiech przez wiele godzin... nie wszyscy to rozumieja, ze my jestesmy mlodzi i potrzebujemy sie wyszalec... przezd tym jak ich poznalam zawsze mi czegos brakowalo.... takiej dobrej zabawy, smiechu, wymyslania roznych zeczy...teraz to mam i jestem bardzo szczesliwa:) kazde z nas milalo kiedys jakies problemy... mimo tego ze wszyscy mamy po 16,17 lat przezyluismy juz naprawde duzo smutnych chwil.... ale za ro teraz wiemy ze mozemy na sibie zawsze liczyc... kazde z nas ma plany na zycie, ja chce miec restauracje, mariusz chce naprawiac duze auta hubert chce zajmowac sie nieruchomosciami , maja chce byc psychologiem magda to niemam pojecia:) a grzesiek jezdzi na motorze i jest wielka tajemnica:)no jest jkeszcze kinga ale ona jest bardzo bardzo spokojna:( jestesmy zawsze razem , i oby tak zawsze zostalo:) to dzieki wam zycie nabralo jakiegos koloru!!dzieki wam mamy po co zyc, dzieki wam czujemy sie potrzebni.... dziekuje ze jestescie:):) skomentuj (1) 2006-09-11 19:29:06 >> . skomentuj (0) 2006-09-11 00:02:26 >> moje male rozmyslenia. zastanawialiscie sie kiedys czym jest to zycie?? ja tak soie nad ty mysle... kazdy z nas ma swoje planu, marzenia, ale ciekawe skad one se biora?? czy jest ktos lub cos co tym kieruje... czy mysleliscie kiedys skad to wszystko sie bierze?? nie chodzi mi oczywiscie o to ze zycie jest calkowicie bez sensu, bo tak absolutnie nie jest gdyz wszytsko co sie dzieje ma sens... dam wam taki przyklad... mojej swietej pamieci babcia zreszta wspaniala kobieta urodzilam sie 12 grudnia, tego tez dnia tyle ze kilkanascie lat temu poznala mojego sw. pamieci dziadka, w tamtym roku 12 grudnia miala operacje na serce po ktorej niestety zmarla ale zmarla dopiero 16 lutego... i w koncu moja kuzynka poznala swojego juz przyszlego meza 12 grudnia... czy to nie jest niesamowite?? wiec jakze mozna ttwierdzic ze zycie niema sensu??!! ja z kolei mam takiego farta ale zawsze 13-go, tego dnia zawsze dzieje sie cos co potem zawazy na mojej przyszlosci!! nie lubie gdy ktos ma zly dzien , poklicil sie z rodzicami czy tez z chlopakiemmowi odrazu ze zycie niema sensu i chca zaraz z nim skonczyc, dla mnie osobiscie takie rozwiaznie jest zwyklym tchorzostwem!!nie powiem ze ja niemialam takich pomyslow ale to zdarzylo mi sie tylko raz i niestety po tym zostala mi juz pamiatka do konca zycia...nawet nie pamietka ale zle wspomnienie... no coz po tym co wtedy przeszlam uwazam ze z wieloma sytuacjami mozna sobie jakos porodzic bo wkoncu od tego sa przyjaciele ktozy zawsze beda!! skomentuj (0) 2006-08-28 01:07:48 >> poczatek... kazdy z nas sie rodzil... jedni wczesniej inni pozniej... jeden pochodzi z rodziny dobrej inny z gorszej... opowiem wam pewna historie... kilkaset lat temu w sredniowiecznej anglii zyla pewna dziewczyna,byla ona piekna, bardzo madra ale biedna... niemogla nic z tym zrobic, nie wiedziala jak, nikt nigdy nie darowal jej niczego, kazdy tepil ja za to jaka jest...nikt niewiedzial iz jej wielka miloscia jest poezja...wszyscy uwazali ja za prosa wiesniaczke, ktora nieumie pisac i czytac, lecz ona mimo wszytsko wciaz tworzyla nowe wiersze. codziennie chodzila do lasu chcac odpoczac od tych wszystkich plotek na jej temat, te slowa niezmiernie ja bolaly... bedac tam przenosila sie w nieznany nikomu swiat, swiat swych marzen,swych najskrytszych pragnien... niemiala nikogo komu moglaby powierzyc swe tajemnice wiec wylewala je na papier... pewnego dnia poszla tam niewiedzac iz sledzi ja pewna kobieta. kobieta ta byla bogata ksiezna chcaca wykorzystac jej dobrodusznosc...wiedziala ona iz ta dziewczyna niema nikogo ani nic, ze potrzebuje czyjejs pomocnej dloni...lecz jej celem nie byla pomoc tej biednej dziewczynie... z falszywym usmiechem podeszla do niej i zaproponowala jej lekka prace w zamian za mieszkanie i jedzenie... ow dziewczyna zgodzila sie... byla jeszcze bardzo mloda i uwierzyla starej ksieznej w jej wielkodusznosc niewiedzac ze popelnia najwiekszy w zyciu blad... pierwsze dni byly swietne, dziewczyna duzo nie pracowala, byla szczesliwa... ale zaczelo brakowac jej natury... po jakims czasie blagala ksiezna tylko o kartke papieru i olowek...niestety kobieta nie zgadzala sie na to... po kilku miesiacach dziewczyna przestala mowic... byla zalamana... uwierzyla kobiecie ktora ja oszukala, myslala ze ona jej pomoze,ze da jej dom...a ona nie doceniala jej milosci do sztuki, niepozwalala jej na nia... pewnego dnia gdy jedna ze sluzacych przyniosla dziewczynie sniadanie zobaczyla ja lezaca nieruchomo na podlodze...zawolala ksiezna a ta lekarza... "biedna dziewczyna...peklo jej serce..." tuz obok niej ksiezna znalazla kartke "niedocenilas mnie o pani...wiem ze odejde i zapomnicie o mnie ale prosze was pogrzebcie mnie w moim lesie razem z moimi wierszami..." dziewczyna ta do konca chciala pozostac wierna swoim wierszom...zyczenie jej zostalo spelnione... tak wiec widzicie teraz iz kazde zycie trzeba szanowac...nie liczy sie przeciez z jakiej kto pochodzi rodziny... niemozna go za to potepiac a tym bardziej wykorzystywac jego dobroci...kazdne ludzkie zycie jest darem...nie dales go sobie wiec niemasz prawa go odbierac...rodzisz sie po to aby wypelnic jakas misje, zrobic cos czego ktos nie potrafi...takie sa moje przemyslenia...ale nie myslcie ze bede pisac tylko o smierci:) to dopiero pierwszy wpis!! skomentuj (1) 2006-08-28 00:33:50 >> poczatek... witam wszytskich znajomych i mniej znajomych... zalozylam tego bloga bo moze dzieki niemu zrozumiecie czym jest zycie.... skomentuj (0) |
|||||
|
stronki waznych dla mnie miejsc lub ludzi... |
|||||